Pomoc dla Natalki Okularczyk

wtorek, 25 lipca 2017 r.




Z okazji Dnia Dziecka...

Z okazji Dnia Dziecka...

Z okazji Dnia Dziecka Natalka spotkała się z kolegami i koleżankami ze swojej I klasy . Spotkanie odbyło się w Szkole Podstawowej w Kroczycach .Spotkanie zorganizowała Pani Renia (logopeda i tyflopedagog Natalki ). Już od samego wejścia Nataluni dopisywał wspaniały humor. Dzieci przygotowały dla Nataluni wspaniałe laurki . Były zabawy muzyczno-ruchowe, zabawy z balonami ,a także koledzy i koleżanki recytowali pięknie wiersze oraz śpiewali piosenki .Atmosfera była wspaniała , a Natalka przeszczęśliwa. Dziękujemy wszystkim dzieciom za udział w tym spotkaniu oraz bardzo serdecznie dziękujemy Pani Reni za przygotowanie wszystkiego . Zdjęcia można obejrzeć w galerii -uroczystości - dzień dziecka 2014. Zapraszamy .
Serdecznie również zapraszamy na stronę internetową Szkoły Podstawowej w Kroczycach , gdzie także dostepne są zdjęcia Natalki (w zakładce wizytówki Klas - Klasa 1B), oraz można poznać wszystkich uczniów , poznać historię szkoły, a także zapoznać sie z aktualnościami z życia szkoły . Zapraszamy na stronę : www.spkroczyce.szkolnastrona.pl
Polecamy!

Data: 2014-05-28

Dzień Mamy

Dzień Mamy

"Mama to miękkie ręce, Mama to melodyjny głos, to chuchanie na uderzone miejsce. Mama to samo dobro i sama przyjemność, coś, co dobrze jest mieć w każdej chwili życia koło siebie, dookoła siebie, gdzieś na horyzoncie."

~~Melchior Wańkowicz~~


"Jak Bóg stworzył mamę .
Dobry Bóg zdecydował, że stworzy... MATKĘ.
Męczył się z tym już od sześciu dni, kiedy pojawił się przed Nim anioł i zapytał: - To na nią tracisz tak dużo czasu, tak?
Bóg rzekł: - Owszem, ale czy przeczytałeś dokładnie to zarządzenie? - Posłuchaj, ona musi nadawać się do mycia prania, lecz nie może być z plastiku... powinna składać się ze stu osiemdziesięciu części, z których każda musi być wymienialna żywić się kawą i resztkami jedzenia z poprzedniego dnia... umieć pocałować w taki sposób, by wyleczyć wszystko - od bolącej skaleczonej nogi aż po złamane serce... no i musi mieć do pracy sześć par rąk.
Anioł z niedowierzaniem potrząsnął głową: - Sześć par? - Tak!
Ale cała trudność nie polega na rękach - rzekł dobry Bóg. - Najbardziej skomplikowane są trzy pary oczu, które musi posiadać mama. - Tak dużo?
Bóg przytaknął: - Jedna para, by widzieć wszystko przez zamknięte drzwi, zamiast pytać: "Dzieci, co tam wyprawiacie?".
Druga para ma być umieszczona z tyłu głowy, aby mogła widzieć to, czego nie powinna oglądać, ale o czym koniecznie musi wiedzieć.
I jeszcze jedna para, żeby po kryjomu przesłać spojrzenie synowi, który wpadł w tarapaty: "Rozumiem to i kocham cię". - Panie - rzekł anioł, kładąc Bogu rękę na ramieniu - połóż się spać. Jutro też jest dzień. Nie mogę odparł Bóg, a zresztą już prawie skończyłem. - Udało mi się osiągnąć to, że sama zdrowieje, jeśli jest chora, że potrafi przygotować sobotnio-niedzielny obiad na sześć osób z pół kilograma mielonego mięsa oraz jest w stanie utrzyma pod prysznicem dziewięcioletniego chłopca.
Anioł powoli obszedł ze wszystkich stron model matki, przyglądając mu się uważnie, a potem westchnął: - Jest zbyt delikatna. - Ale za to jaka odporna! - rzekł z zapałem Pan. - Zupełnie nie masz pojęcia o tym, co potrafi osiągnąć lub wytrzymać taka jedna mama. - Czy umie myśleć? - Nie tylko.
Potrafi także zrobić najlepszy użytek z szarych komórek oraz dochodzić do kompromisów. Anioł pokiwał głową, podszedł do modelu matki przesunął palcem po jego policzku. - Tutaj coś przecieka - stwierdził. - Nic tutaj nie przecieka - uciął krótko Pan. - To łza. - A do czego to służy? - Wyraża radość, smutek, rozczarowanie, ból, samotność i dumę. - Jesteś genialny! - zawołał anioł. - Prawdę mówiąc, to nie ja umieściłem tutaj tę łzę - melancholijnie westchnął Bóg.
To nie Bóg stworzył łzy.
Dlaczego zatem my mielibyśmy to czynić?

~~ Bruno Ferrero~~



Kochana Natalko ja dałam Ci życie , ale to Ty nadałaś temu życiu sens .
Kocham Cię .
Mama



p.s. serdecznie podziękowania dla Ciebie córuniu (i dla Pani Ewy, która pomagała Nataluni) za przygotowanie pięknej mini akademii dla mnie . Były wiersze , piosenka , życzenia , quiz z pytaniami , i piękne prezenty przyozdobione przez Natalunię babeczki , złota rybka spełniająca życzenia , piękne serca i słoneczko wykonane przez Natalunię , no ale największą niespodzianką był list, który dostarczył listonosz, napisany przez Natalunię właśnie dla mnie (treść listu na zdjęciu w galerii- uroczystości ) . Dziękuję za wspaniały dzień .

Data: 2014-05-26

poprzednia | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | nastepna

Login: Hasło:

Praksim